Internet jest cierpliwy.

Jest taki serwis, co się nazywa ,,fotoblogia”. Należy do Wirtualnej Polski i od jakiegoś czasu postanowił masowo zdobywać czytelników.

W tym celu zatrudnił ludzi – ludzi zupełnie specjalnych. Najwyraźniej wyszukali specjalnie takich, którzy są nieskażeni jakimikolwiek rzeczywistymi kompetencjami. Powinni to być redaktorzy tacy jak podwładni w Rosji Piotra Wielkiego: ich teksty powinny być liche i durnowate, aby swoim pojmowaniem sprawy nie peszyli masowego czytelnika.

Ludzie ci oglądają sobie kolejne anglojęzyczne filmiki w internecie (przeważnie takie w stylu ,,10 wskazówek jak zrobić idealnego ślubniaka”), po czym piszą artykulik w którym

  1. zamieszczają ten filmik oraz
  2. opisują własnymi słowami jego treść.

Określenie własnymi słowami stanowi tu clou. Oto bowiem z ostatniego artykułu wyjaśniającego nieprzeniknioną tajemnicę oznaczenia płaszczyzny obrazowania drukowanego na obudowie aparatu dowiadujemy się, że:

  • niektóre obiektywy (zwłaszcza manualne) miały specjalne miarki do ustawiania ostrości.
  • odległości podane na nich mierzymy matrycą.

Nie wierzycie?
Proszsz:

źródło: https://fotoblogia.pl/12594,dowiedz-sie-co-znaczy-symbol-przekreslonego-kolka-na-twoim-aparacie

Domyślam się jedynie, że pisząc o owych ,,miarkach” redaktorka fotoblogii miała na myśli skalę odległości na obiektywie.

Ale co poetka miała na myśli o mierzeniu odległości matrycą?

Ktoś ma pomysł?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.